1
Jul

Nowa praca, stare tematy

No to już miesiąc w nowej pracy, w której bardzo się odnajduję (terapia, ludzie młodzi, zdrowie psychiczne, media słoecznościowe i takie tam stare, bliskie sercu tematy). Czasami jeszcze jestem trochę w szoku, że w ogóle jest taka organizacja, i że ja w niej pracuje. Nie jest to moje główne źródło zarobków, bo jak wiadomo w organizacjach pozarządowych to kasy jest raczej niewiele (i niewiele być powinno, bo ma ona iść na klientów serwisu), ale dla mnie to idealne miejsce na tem moment w życiu. Bardzo lubię to miejsce z wielu powodów, ale przede wszystkim chodzi o ludzi, o wartości i o kulturę. Jak przyszłam do pracy z poważnym problemem trzy osoby zaproponowały mi “alarmowe wyjscie na kawusię” – choć ledwo się znamy. Bo w tej organizacji każdy ma własną historię ale też wie, że samemu wszystkiego się nie rozwiąże.

Po dziesięciu latach na pustyni;) zazynam wracać do siebie. A co za tym idzie i do pisania.

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.