26
Mar

Nieznane krajobrazy

W piątek pojechałam na mini-konferencję w malukim teatrze niedaleko Saxmundham (okolice Ipswitch). Przesiedziałam w różnych pociągach cały dzień aby zaprezentować media społecznościowe przez dwie godziny – więc mam nadzieję, że było warto;) Teart, w właściwie cały kompleks budynków poświęconych wystawom i innym wydarzeniom artystycznym położony jest w bardzo ciekawym miejscu – niby nad morzem a jeszcze nie tak blisko “wielkiej wody”, niby blisko cywilizacji a jednak w ogromnej pustce i izolacji….Mimo, że miałam dość dużo pracy bardzo się rozmarzyłam a jak już dojechałam i zobaczyłam jeziora, nad którymi położony jest teatr to już w ogóle poczułam się jak w filmie.
Lubie takie wyjazdy, przypominają mi się klimaty środkowo-europejskiego kina. Czuję się bliżej tego uczucia, że jestem w domu…

Leave a Reply