27
Mar

Londyn

…oj, dał mi dziś w kość! W poniedziałek jakoś było ok, ale dzisiaj poczułam się tak, jakby minął cały tydzień. Przypomniał mi się też koszmar dojazdów do centrum stolicy. Byłam dziś na spotkaniach oraz na Social Media Word Forum – imprezie, na której spotykają się ludzie  z mojego zawodu. Właściwie nie spotkałam wielu znanych mi osób, ale widziałam, że przynajmniej rozmowa o mediach społecznościowych jest poważniejsza. Nadal bardzo rozwiana, ale już nie totalnie abstrakcyjna;)
Jednak sam Londyn to tragedia! Zmęczyłam się strasznie i z przyjemnością uciekam do domu, do drzew i do ogrodu…oj, stolica dała mi dziś popalić!

1 Response

Leave a Reply